Od sieci można się uzależnić i nie dotyczy to wyłącznie młodych osób w wieku szkolnym, lecz także ludzi dorosłych. Podobnie jak i inne używki (takie jak alkohol, papierosy, narkotyki), uzależnienie od internetu wymaga leczenia. Nie wystarczy wyłączyć komputera i odczekać kilku godzin. W takim przypadku potrzebna jest pomoc specjalisty. Siecioholizm to coraz poważniejsza choroba, która dotyka tysiące osób na całym świecie.
Objawy uzależnienia
- brak możliwości sprawdzenia informacji w sieci lub na portalach społecznościowych w dowolnej formie (komputer, smartfon, tablet) wywołuje u Ciebie nerwowość i złość;
- przekładasz spotkania towarzyskie oraz inne aktywności i wybierasz siedzenie przed komputerem;
- nie masz czasu na wykonywanie podstawowych obowiązków;
- potrafisz zaniedbać porę snu, aby tylko dłużej posiedzieć w sieci;
- relacje wirtualne stają się cenniejsze od tych rzeczywistych;
- dużo myślisz o internecie i tym, co będziesz przeglądał;
- wydajesz spore ilości gotówki na gry i gadżety komputerowe;
- uciekasz do sieci w chwili smutku i lęku;
- nie potrafisz rozwiązań codziennych problemów i ich rozwiązania szukasz online;
- pojawiają się gesty naśladujące ruchy myszki lub pisania na klawiaturze;
- cierpisz na zaburzenie koncentracji i myślenia.
Jeśli zaobserwowałeś u siebie co najmniej 5 objawów z poniższej listy, powinieneś udać się do poradni psychologicznej.
Skutki uzależnienia od internetu
problemy z nauką i przyswajaniem nowej wiedzy;- kłopoty zdrowotne;
- nieumiejętność radzenia sobie z problemami;
- pogorszone relacje z innymi ludźmi;
- pojawiające się uczucie osamotnienia i braku zrozumienia;
- huśtawki emocjonalne;
- zacieranie granicy między światem realnym a wirtualną rzeczywistością;
To tylko jedne z nielicznych przykładów, do czego może doprowadzić długotrwałe uzależnienie od internetu. W Polsce na tego typu zaburzenia cierpi już ponad 100 tysięcy osób, a kolejne 750 tysięcy jest zagrożonych. To żaden wstyd się przyznać do słabości, o wiele gorsze jest zamiatanie problemu pod dywan i udawanie, że wszystko jest w porządku. Zachęcam do głębszej refleksji na temat własnej aktywności w sieci i, w razie potrzeby, podjęcia stosownym kroków, zanim będzie za późno.



